Szukaj na tym blogu

4 czerwca 2014

ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie......

Słowa tej piosenki kojarzą mi się z rodzajem torebek typu " listonoszka", które ostatnio namiętnie powstają pod moją maszyną.
Żeby nie było,że puszczam słowa na wiatr,pokażę najnowsze swoje uszytki:
ten fason torebek jest nieco inny od tych,które szyłam wcześniej,ponieważ robię w nich dno na bokach zaokraglone z dwiema zaszewkami;

torebka z popielatej alkantary w uzupełnieniu z klapka z francuskiej bawełny
do kompletu z tego samego surowca uszyłam kosmetyczkę, która śmiało zmieści się w torebce

Taki komplet może być bardzo oryginalnym prezentem dla młodej damy!!


torebka z brązowej alkantary ma klapkę z bawełny i na niej ozdobny motyl

A to coś dla miłośniczek kotów, z tego co się orientuję, to jest ich całkiem sporo wśród moich znajomych;
materiał to jasno żółta alkantara a klapka z bawełny w kotki bawiące się żółtymi gałkami; ten materiał był swego rodzaju faworytem przy szyciu patchworkowych poduszek na wiosnę
Żeby kociej torebce nie było smutno w pojedynkę, to i do niej machnęłam "kocią" kosmetyczkę:
Mam cichą nadzieje,że te komplety szybko znajdą swoje właścicielki,bo sezon w pełni,lato czeka,razem z latem...... czekają WAKACJE, a torebek nigdy za wiele. Zwłaszcza takich,jak te własnoręcznie uszyte,niepowtarzalne i bardzo oryginalne!!

2 komentarze:

  1. Co jedna to ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Monika,dziękuję bardzo za odwiedziny i wpis:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny, a jeszcze jeśli zostawisz po sobie ślad będzie mi bardzo miło ;)