Szukaj na tym blogu

1 grudnia 2013

coś innego , czyli mała zmiana asortymentu...

Postanowiłam spróbować czegoś innego w szyciu,choć z pewnością nie na stałe.
Tak dla urozmaicenia wzięłam się za uszycie kolorowych patchworkowych poszewek,jedne dalej w tonacji czarno-białej a inne bardziej kolorowe,z przeznaczeniem dla najmłodszych milusińskich.

Oto jedna z nich, poszeweczka z kocim panelem,który kiedyś otrzymałam jako nagrodę wylosowaną za zakupione tkaniny bawełniane w sklepie
 u Robinka
inne kolorowe

I jeszcze inne z akcentem na zbliżającego się Mikołaja  i  święta Bożego Narodzenia







Strasznie fajna taka zabawa z patchworkiem.Potrzeba jednak przy tym dużo cierpliwości,staranności i dokładności zarówno w wycinaniu poszczególnych elementów jak i przy ich zszywaniu.
Wszystkie poszewki są trójwarstwowe, uszyłam je  wyłącznie z bawełny ,między panelem zewnętrznym a podszewką wkład stanowi ocieplina,która sprawia,że poszewki są miękkie i miłe w dotyku a także puchate .
Myślę,że stworzą radosny wystrój każdej kanapy.

15 komentarzy:

  1. Swietne ! chciala bym miec tyle cierpliwosci do patchworku
    pozdrawiam
    zapraszam do siebie
    mojamalaskandynawia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest jak piszesz,trzeba do tego cierpliwości. Dziękuję za wizytę.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie manita!!!

      Usuń
  3. tam gdzie się znajdą stworzą wspaniały wesoły świąteczny nastrój ...♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak,już znalazły właścicieli,dziękuję,że wpadłaś poszeweczko moja miła:))

      Usuń
    2. Wpadam zawsze z największą przyjemnością pooglądać nowości u Ciebie♥

      Usuń
  4. ależ cudne... na pewno sprawią radość włascicielom.... moje faworytki to kotki i wiatraczki... pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Xementynko,ja tez najbardziej lubię szyc wiatraczki, a koci panelik pojechała tam gdzie właścicielka ma kotka,bo ja niestety nie. Dziękuję,że wpadłaś zobaczyć moje uszytki:))

      Usuń
  5. piekne podusie - cuuudne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Paczłorkowych poduszek nigdy za wiele! Fajne i radosne te Twoje twory.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne , patchworkowe ,świąteczne...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne są, oczu oderwać nie można....

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Joasiu,miłe to z twojej strony,że tak mnie oceniasz:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny, a jeszcze jeśli zostawisz po sobie ślad będzie mi bardzo miło ;)